Czy dochodzić sprawiedliwości w sądzie?

Czy dochodzić sprawiedliwości w sądzie?

David A. DeWitt

Poszukamy odpowiedzi na to pytanie, badając najpierw wypowiedzi Pana Boga w Starym Testamencie, następnie wyciągniemy wnioski i zastosowania z nauczania Pana Jezusa, a na koniec ? z postawy i nauczania Jego Apostołów.

Prawo Mojżeszowe

Pierwotnie kwestie sporne rozstrzygane były przez patriarchów rodu. Rody gromadziły się w bramie miejskiej w celu uregulowania kwestii rodzinnych (Pwt 22,15 i 24; Joz 20,4; Rut 4,1).
Prawo Mojżeszowe (XVI w pne) wprowadziło system sądowniczy dla Izraela w celu wspierania oraz stosowania Prawa Bożego.

Pwt 16:18 bw (18) We wszystkich twoich miejscowościach, które da ci Pan, Bóg twój, ustanowisz sobie sędziów i nadzorców dla każdego plemienia, aby sprawiedliwie sądzili lud.

Pwt 17:8-12 br (8) Jeśli sprawa jakiegoś morderstwa, sporu lub zadania rany - przedmiot nieporozumienia w obrębie twoich murów - wyda ci się zbyt trudna do rozstrzygnięcia,
to wstaniesz i udasz się na miejsce, które wybierze sobie Jahwe, twój Bóg.
(9) Tam odnajdziesz kapłanów - lewitów oraz urzędującego wtedy sędziego.
Zasięgniesz ich rady, a oni powiedzą ci, czego domaga się prawo.
(10) Postąpisz dokładnie tak, jak oni ci powiedzą na miejscu, które wybierze sobie Jahwe.
Dołożysz wszelkich starań, żeby uczynić tak, jak zostaniesz przez nich pouczony.
(11) Postąpisz według prawa, które oni ci objaśnią, i według wyroku, który wydadzą,
nie zbaczając ani na prawo, ani na lewo od tego, co oni ci przekażą.
(12) Ten zaś, kto, powodowany pychą, nie usłucha ani kapłana ustanowionego tam,
żeby służyć Jahwe, waszemu Bogu, ani sędziego,
niech będzie skazany na śmierć. W ten sposób usuniesz zło spośród Izraela.

Z Prawa Mojżeszowego można wyciągnąć parę wniosków odnośnie sądów:

  1. Izrael był państwem prawa wprowadzanego w życie przez sędziów wyznaczonych do tego, by podejmowali decyzje sądowe. Tak więc koncepcja sędziego dokonującego rozstrzygnięć w sądzie znajduje uzasadnienie w Biblii.
  2. Podobne uzasadnienie w Biblii znajduje koncepcja sądów niższej i wyższej instancji.
  3. W systemie Prawa Mojżeszowego kapłan (najprawdopodobniej arcykapłan) był ostateczną instancją we wszelkich sprawach prawnych. Jego decyzję należało stosować i wdrażać.
  4. Zadaniem sądów było wdrażanie Prawa Bożego. Izrael stanowił teokrację, w której Bóg był prawodawcą, to On przekazał swoje prawa poprzez Mojżesza.
    Bóg nie zalecał Izraelitom podporządkowania się sądownictwu egipskiemu ani babilońskiemu. Zarówno Daniel, jak i jego przyjaciele odmówili posłuszeństwa wobec obowiązującego prawa, kiedy naruszało ono przykazania Boże.

 

Okres królów

Kiedy Izrael ustanowił sobie królów (X wiek pne) ci przejęli rolę sądu najwyższego we wszelkich kwestiach, w jakich decydowali się interweniować. Salomon (IX wiek pne) traktował pracę sędziego jako część swojej królewskiej roli. Modlił się w ten sposób:

1Krl 3:9 bt (9) Racz więc dać Twemu słudze serce pełne rozsądku do sądzenia Twego ludu i rozróżniania dobra od zła, bo któż zdoła sądzić ten lud Twój tak liczny?

Kiedy Salomon został królem,

1Krl 7,7 bw (7) Zbudował też salę tronową, gdzie odbywał sądy, a więc salę sądową, którą kazał wyłożyć drzewem cedrowym od posadzki aż do stropu.

Salomon zakładał, że miał spełniać funkcję sądu najwyższego we wszelkich sprawach, w jakie zdecydował się zaangażować. Pięknie ilustruje to incydent z dwoma kobietami utrzymującymi, że są matką tego samego dziecka (1 Krl 3).

Ezdrasz ustanawia sądy i wyznacza sędziów

Kiedy Zorobabel, Nehemiasz i Ezdrasz powrócili do ziemi Izraela po niewoli babilońskiej (w V wieku pne), Zorobabel odbudował świątynię, Nehemiasz miasto, a Ezdrasz sprawował funkcję kapłana.
Był również pisarzem obeznanym z Prawem Mojżeszowym. Czytamy:

Ezd 7,1-12 bt (1) Po tych wydarzeniach wystąpił za panowania Artakserksesa, króla perskiego, Ezdrasz, syn Serajasza, syna Azariasza, syna Chilkiasza, (2) syna Szalluma, syna Sadoka, syna Achituba?
(6) Ten to Ezdrasz wyszedł z Babilonu; a był on uczonym, biegłym w Prawie Mojżeszowym, które nadał Pan, Bóg izraelski.
A ponieważ ręka Pana, Boga jego, nad nim czuwała, spełnił mu król wszelkie jego życzenia?
(10) Ezdrasz bowiem mocno postanowił badać i wykonywać Prawo Pańskie oraz uczyć w Izraelu ustawy i ładu. (11) A oto odpis dokumentu, który król Artakserkses wręczył Ezdraszowi, kapłanowi i uczonemu, znawcy słów przykazań Pana i Jego ustaw dla Izraela. (12) ?Artakserkses, król królów, Ezdraszowi, kapłanowi, znawcy Prawa Boga niebios. - Załatwiono. - Otóż: ?

Ezd 7,25-26 bt (25) A ty, Ezdraszu, ustanów według mądrego Prawa Boga twojego, które posiadasz, urzędników i sędziów, którzy sądzić będą cały lud w Transeufratei, to jest wszystkich, którzy znają Prawo Boga twojego; a tych, którzy nie znają, macie pouczyć. (26) I każdy, kto nie wykona Prawa Boga twojego albo rozkazu królewskiego, będzie niechybnie skazany na śmierć albo na wygnanie, albo na karę pieniężną, albo na więzienie?.

Oto parę obserwacji na temat sądów z czasów  Ezdrasza:

  1. Artakserkses, władca Persji poinstruował Ezdrasza, by ten ustanowił sądy cywilne z sędziami. Zajmowały się one nie tylko zagadnieniami religijnymi.
  2. Zarówno Artakserkses jak i Ezdrasz zakładali, że sądy te będą częścią odbudowywanej teokracji, że nie będzie rozdziału między państwem a religią.
  3. 3. Sędziów miał ustanawiać Ezdrasz z tego powodu, że
    mocno postanowił badać i wykonywać Prawo Pańskie oraz uczyć w Izraelu ustawy i ładu.
  4. Sędziowie ci mieli sądzić wszystkich, którzy znają Prawo Boga twojego czyli nie mieli sądzić ludzi świeckich wg praw religijnych, ale - naród religijny według jego własnych praw.

Nauczanie Pana Jezusa

W czasie swojej posługi Jezus wypowiedział parę istotnych myśli na temat sądów i sędziów:

Mt 5:38-40 bpd (38) Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb.
(39) Ja wam natomiast mówię: Nie odwzajemniajcie się złu, lecz
temu, kto cię uderzy w twój prawy policzek, odwróć mu i drugi.
(40) A temu, kto chce cię pozwać do sądu i wziąć twą koszulę, zostaw mu także płaszcz.

Łk 12,57-59 bw (57) Dlaczego więc sami z siebie nie umiecie osądzić, co jest sprawiedliwe?
(58) Gdy więc idziesz ze swoim przeciwnikiem do urzędnika, staraj się załatwić z nim sprawę w drodze, aby cię nie zaciągnął przed sędziego, a sędzia oddałby cię strażnikowi, a strażnik wrzuciłby cię do więzienia. (59) Powiadam ci, że nie wyjdziesz stamtąd, dopóki nie oddasz ostatniego grosza.

Łk 18,1-5 bpd (1) Opowiedział im też przypowieść co do tego, że trzeba się zawsze modlić i nie ulegać zniechęceniu. (2) Powiedział tak: Był w jednym mieście pewien sędzia, który Boga się nie bał i z człowiekiem się nie liczył. (3) Była też w tym mieście pewna wdowa. Ta nachodziła do niego i mówiła: Obroń mnie przed moim przeciwnikiem. (4) I przez pewien czas nie chciał. Potem jednak powiedział w sobie samym: Chociaż Boga się nie boję i z człowiekiem się nie liczę, (5) jednak ponieważ ta wdowa przysparza mi kłopotów, obronię ją, aby nie przychodziła bez końca i nie wykańczała mnie.

Parę spostrzeżeń z nauczania Jezusa na temat sądownictwa:

  1. Zostawmy na boku główną myśl przypowieści Jezusa zapisanej u Łukasza 18 (wytrwałość w modlitwie) a przyjrzyjmy się sądom, jakie istniały za Jego czasów. Wydaje się oczywiste, że nie każdy sędzia był wtedy super sprawiedliwy w orzeczeniach i znany jako zdeklarowany wykonawca Prawa Mojżeszowego. Niektórymi z tych skorumpowanych sędziów dawało się manewrować tak, aby dali manipulującym nimi ludziom wszystko, czego oczekiwali.
  2. W zakresie korzystania z usług sądów myśl Jezusa jest taka:
    Trzymaj się od nich z daleka (oczywiście, że Jezusowi naprawdę chodziło o to, że nie chciałbyś spotkać się z Bogiem jako Sędzią).
  3. Jeżeli ktoś inny zaciąga cię do sądu, to zgodnie z radą Jezusa powinieneś dogadać się poza sądem ? nawet, jeżeli to ty masz rację, nawet, jeżeli jesteś pewien, że wygrasz, niezależnie od tego jak słuszna jest twoja pozycja w tej sprawie. Jeżeli ktoś zaciąga cię do sądu, to nie powinieneś bronić swojego materialnego  stanu posiadania.
    Za chwilkę zobaczymy, jak Paweł umiejętnie bronił się przed sądem, jednak nie bronił swoich dóbr materialnych. I pamiętajmy, jakiej perspektywy patrzenia na bogactwo uczył Jezus:

Mt 6:19-21 bt (19) Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi,
gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się, i kradną.
(20) Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą
i gdzie złodzieje nie włamują się, i nie kradną.
(21) Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje.

  1. Jednym z powodów, dla których powinieneś zawsze unikać rozstrzygania spraw w sądzie, jest niebezpieczeństwo, że w jakiś sposób i tak przegrasz. Wszyscy jesteśmy grzesznikami i każdy jest jednak winien w jakiś sposób.
  2. Jeszcze jeden powód unikania sądownictwa to wniosek z przypowieści zapisanej w Łk 18. Nie masz gwarancji, że sędzia zadziała sensownie, ani że wyda sprawiedliwy wyrok.

Piotr a sprawa sądownictwa

1Pt 2:13-17 bt (13) Bądźcie poddani każdej ludzkiej zwierzchności ze względu na Pana:
czy to królowi jako mającemu władzę, (14) czy to namiestnikom jako przez niego posłanym celem karania złoczyńców, udzielania zaś pochwały tym, którzy dobrze czynią.
(15) Taka bowiem jest wola Boża, abyście przez dobre uczynki zmusili do milczenia niewiedzę ludzi głupich. (16) Jak ludzie wolni [postępujcie], nie jak ci, dla których wolność jest usprawiedliwieniem zła, ale jak niewolnicy Boga. (17) Wszystkich szanujcie, braci miłujcie, Boga się bójcie, czcijcie króla!

Dz 4,19 bp (19) Na to Piotr i Jan tak im odpowiedzieli:
Rozsądźcie, co jest słuszniejsze wobec Boga: was słuchać czy Boga?

Oto jak rozumiem Piotra:

  1. Sądy są ludzkimi instytucjami ustanowionymi przez Boga. Sędziowie z tych sądów są do karania złoczyńców. Paweł uważał tak samo (Rz 13,1-5).
  2. Trzeba szanować te sądy, ale nie należy się ich bać.
    Bać się mamy jedynie Boga. Różnica jest taka: O tym, kogo szanować, decyduję ja, natomiast o tym, kogo się boję, decyduje ten, kogo się boję.
  3. Wyroku sądu należy nie przestrzegać wtedy, kiedy poleca nam sprzeciwiać się Bogu.
    Tylko wtedy.

Paweł a sprawa sądownictwa

Dz 22:25-29 bpd (25) A gdy rozciągnięto mu ręce i skrępowano je rzemieniami, Paweł zapytał stojącego obok setnika: Czy wolno wam chłostać człowieka, który jest Rzymianinem i to bez wyroku sądowego? (26) Po tych słowach setnik podszedł do dowódcy i doniósł: Co zamierzasz robić? Bo ten człowiek jest Rzymianinem. (27) Dowódca zbliżył się zatem i zapytał: Powiedz mi, czy ty jesteś Rzymianinem?
A on na to: Tak. (28) Wtedy dowódca wyznał: Ja za dużą sumę obywatelstwo to nabyłem.
Paweł zaś powiedział: A ja je mam od urodzenia. (29) Zaraz też odstąpili od niego ci, którzy go mieli przesłuchiwać; a dowódca, gdy się dowiedział, że jest obywatelem rzymskim i że kazał go związać, przestraszył się.

Dz 23:6-9 bpd (6) Paweł, świadomy, że jedna część składa się z saduceuszów, a druga z faryzeuszów, zawołał przed sanhedrynem: Mężowie bracia, ja jestem faryzeuszem, synem faryzeuszów, z powodu nadziei i zmartwychwstania umarłych ja jestem sądzony. (7) A gdy to powiedział, powstał spór między faryzeuszami i saduceuszami i tłum został rozdwojony. (8) Saduceusze bowiem mówią, że nie ma zmartwychwstania ani anioła, ani ducha, natomiast faryzeusze uznają jedno i drugie.
(9) Powstał zatem wielki hałas, a niektórzy ze znawców Prawa z części faryzeuszów podnosili ostry sprzeciw. Mówili: Nic złego nie znajdujemy w tym człowieku; a jeśli (naprawdę) mówił do niego duch albo anioł?

Dz 24:6-10 Że niby Paweł?  (6) Chciał nawet świątynię zbezcześcić. Dlatego aresztowaliśmy go [i chcieliśmy go osądzić według naszego Prawa. (7) Lecz trybun Lizjasz wdał się w sprawę i wyrwał go przemocą z naszych rąk rozkazując, żeby jego oskarżyciele stawili się przed tobą]. (8) Kiedy poddasz go przesłuchaniu, będziesz się mógł sam upewnić co do oskarżenia, jakie przeciwko niemu wytaczamy". (9) Do tych wywodów przyłączyli się inni Żydzi i potwierdzili, że sprawa tak wygląda. (10) Na dany przez namiestnika znak Paweł zaczął mówić: "Jestem dobrej myśli zabierając się do swej obrony, bo wiem, że jesteś już od wielu lat sędzią nad tym ludem?.

Dz 25:6-11 bp (6) Spędził wśród nich osiem do dziesięciu dni i odjechał do Cezarei. Nazajutrz rozpoczął sądy i kazał sprowadzić Pawła. (7) Gdy ten się stawił, Żydzi, którzy przybyli z Jerozolimy, obstąpili go, oskarżając o wiele ciężkich przestępstw, nie mogli jednak mu ich udowodnić. (8) Paweł się bronił: 'Nie poczuwam się do żadnej winy: ani przeciwko Prawu żydowskiemu, ani przeciwko świątyni, ani też przeciwko cesarzowi'. (9) Festus chcąc przypodobać się Żydom powiedział do Pawła: ?Czy może chcesz jechać do Jerozolimy, by tam stanąć przed moim sądem?? (10) Paweł na to: ?Stoję przed sądem cesarskim, przed nim też powinienem być sądzony. Bardzo dobrze wiesz o tym, że Żydom nie wyrządziłem żadnej krzywdy. (11) Jeżeli więc popełniłem coś złego, przez co zasługiwałbym na karę śmierci, nie boję się umrzeć; jeżeli zaś nie poczuwam się do niczego, o co mnie oskarżają, nikt nie może mnie rzucić na ich łaskę. Odwołuję się do cesarza?.

1Kor 6:1-10 bt (1) Czy odważy się ktoś z was, gdy zdarzy się nieporozumienie z drugim,
szukać sprawiedliwości u niesprawiedliwych, zamiast u świętych?
(2) Czy nie wiecie, że święci będą sędziami tego świata? A jeśli świat będzie przez was sądzony, to czyż nie jesteście godni wyrokować w tak błahych sprawach?
(3) Czyż nie wiecie, że będziemy sądzili także aniołów? O ileż przeto więcej sprawy doczesne!
(4) Wy zaś, gdy macie sprawy doczesne do rozstrzygnięcia, sędziami waszymi czynicie ludzi za nic uważanych w Kościele! (5) Mówię to, aby was zawstydzić. Bo czyż nie znajdzie się wśród was ktoś na tyle mądry, by mógł rozstrzygać spory między swymi braćmi? (6) A tymczasem brat oskarża brata, i to przed niewierzącymi. (7) Już samo to jest godne potępienia, że w ogóle zdarzają się wśród was sądowe sprawy. Czemuż nie znosicie raczej niesprawiedliwości?
Czemuż nie ponosicie raczej szkody? (8) Tymczasem wy dopuszczacie się niesprawiedliwości i szkody wyrządzacie, i to właśnie braciom. (9) Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, (10) ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego.

Oto czego można nauczyć się od Pawła w kwestii sądownictwa:

  1. Jeżeli już się znalazłeś w sądzie, to broń się logicznie, zgodnie z prawdą, ale nie oczekuj, że to wpłynie na przychylny tobie wyrok. W Cezarei Paweł bronił się sensownie i zgodnie z prawdą. Jego oponenci w ogóle nie mieli argumentów, jednak potem Paweł znalazł się w więzieniu na dwa lata.
  2. Jeżeli już się znalazłeś w sądzie, to wykorzystaj system prawny dla swojej korzyści, także dla korzyści Ewangelii ? kiedy jesteś niewinny, nie popełniłeś wykroczeń przeciwko prawu, a jesteś ?winny? trzymania się prawdy.
  3. Jeżeli już się znalazłeś w sądzie, to licz się z tym, że przegrasz ? i to nawet wtedy, kiedy jesteś niewinny i kiedy w logiczny sposób podajesz prawdziwe argumenty na udowodnienie swojej racji. [Kiedy aresztowano Pawła i postawiono go przed sądem, ten nigdy nie ignorował systemu prawnego. Od tej chwili prawie całą resztę życia spędził jako więzień, poza krótkim okresem, kiedy najpierw go zwolniono a następnie ponownie aresztowano i stracono (2 Tm 3,6-8)].
  4. Nigdy nie pozywaj do sądu innego naśladowcy Jezusa w celu odzyskania strat w postępowaniu cywilnym. Powód jest taki, że ludzie tego świata nie rozumieją spraw duchowych, a spory między ludźmi Jezusa powinny być rozsądzane właśnie na płaszczyźnie duchowej, nie tylko finansowej. Jeżeli poróżniłeś się z chrześcijaninem czyli z bratem lub z siostrą, to: albo poproś jakiegoś lub jakichś chrześcijan o rozsądzenie sprawy, by spełnili rolę mediatora lub sądu, albo znoś niesprawiedliwą stratę.
    Jeżeli pożyczasz bratu pieniądze, to ? według tego co mówił Jezus - musisz to i tak zawsze traktować jako prezent z twojej strony.

 

Jednak:

  • Powyższe nie stosuje się do spraw między firmami, np. w sytuacji, kiedy korporacja odmawia zapłaty, albo sporna jest sprawa, kto poniesie koszty dodatkowych świadczeń. To jest element prowadzenia działalności gospodarczej. Rozróżniajmy więc osobistą pożyczkę udzieloną komuś, by mu pomóc, od transakcji biznesowych, na których obie strony chcą coś zarobić. Jeżeli pozwolisz klientowi nie płacić za twoje usługi, to wkrótce przestaniesz je świadczyć, bo wypadniesz z biznesu. Kiedy ta sporna płatność wpływa na pracę twoich pracowników, to należy jej dochodzić. Ze stratą osobistą trzeba się pogodzić, ale płatności, które wpływają na dobrobyt innych, za których jesteś odpowiedzialny, należy ściągać.
  • I jeszcze pytanie: Co z sądzeniem się z chrześcijańskimi firmami?
    Odpowiedź: Czegoś takiego jak chrześcijańskie firmy po prostu nie ma.
    Chrześcijanie to pojedynczy ludzie a nie struktury gospodarcze. Firmy to nasze konstrukcje pozwalające nam prowadzić działalność gospodarczą. Jeżeli twój powód, albo motyw wytaczania procesu w sądzie jest osobisty, to nie masz do tego żadnego uzasadnienia z Biblii.
  • To nie tyczy się spraw kryminalnych. Wtedy po prostu współpracujemy z organami ścigania i sprawiedliwości.

Racjonalne argumenty przemawiające przeciwko wytaczaniu spraw w sądzie

Istnieje cały szereg racjonalnych argumentów przeciwko inicjowaniu spraw sądowych. Oto trzy:

  1. Inicjowanie sprawy w sądzie zmusza nas niejako do wykazywania, jacy to dobrzy, uczciwi i niewinni jesteśmy. A nikt z nas nie jest ani dobry, ani uczciwy ani do końca niewinny. Tak więc ten rozpoczęty przez nas proces sądowy zmusza nas, byśmy byli mniej niż prawdomówni w wypowiedziach na nasz temat oraz na temat zaistniałej sytuacji. My - albo też w naszym imieniu nasi prawnicy - nigdy nie mówimy całej prawdy, a to, co mówimy, przedstawiamy tak, by służyło naszej sprawie. Przysięgamy mówić prawdę, całą prawdę i tylko prawdę. W rzeczywistości jednak wcale tak nie mówimy, jak przysięgliśmy, więc łamiemy tę przysięgę, (co tyczy się również naszych prawników).
  2. Sprawy w sądzie drogo kosztują. W wielu przypadkach koszty sądowe przekraczają korzyści, nawet te uzyskane w przypadku wygrania procesu. Właściwie to wiele ludzi mimo to wytoczy sprawę sądową z powodu swojej nienawiści do oponenta, albo też dlatego, że chcą wykazać, swoją rację ? i to jest dla nich ważniejsze niż wydanie pieniędzy.
  3. Wytoczenie sprawy sądowej zaangażuje twoją energię, pozbawi cię sił. Godzinami będziesz rozmyślać o tym procesie, o tym, co powiedzieć. W miarę zbliżania się rozprawy temat ten zajmie ci każdą godzinę dnia a może i nocy. Dotknie każdej dziedziny twojego życia, bo po prostu masz go w głowie. Jest to jeden z najsilniejszych sposobów dewastowania w sobie sił życiowych.

 

Wnioski:

Unikaj chodzenia do sądu. Sąd skoncentruje twoją uwagę na tobie samym, zabierze ci czas, pieniądze, siły, a na dodatek zawsze coś stracisz (nawet, jeżeli sprawę wygrasz). Nie decyduj się na chodzenie do sądu z twojej własnej inicjatywy. Nie odwołuj się od mandatów. Nie zwracaj się do sądu w celu odzyskania pieniędzy, udziału w spadku, odegrania się, szukania sprawiedliwości, udowodnienia, że masz rację i tym podobnych rzeczy.

Firmy, zwłaszcza korporacje, będą musiały zwracać się do sądu w celu uzyskania płatności lub zamknięcia sporów dotyczących kosztów. Jeżeli masz z tym do czynienia, traktuj to jako część twojej działalności gospodarczej, ale nie bierz tego osobiście.

Również może ci się zdarzyć, że z jakiegoś powodu zostaniesz wezwany do sądu. Wypowiadaj się wtedy (albo tak poleć prawnikowi) zgodnie z prawdą, sensownie, i spodziewaj się, że przegrasz.
Jeżeli to możliwe i jeżeli zależy od ciebie, trzymaj się zawsze z daleka od sądu.

Relacja: chrześcijanin ?sąd jest inna od relacji, jaką miał wobec sądu starotestamentowy Izraelita. Izrael był państwem teokratycznym.
Celem sądownictwa w Izraelu było przestrzeganie Prawa Bożego przez naród.
Kościół natomiast nie ma funkcji władzy terytorialnej. Kościół jest globalną społecznością braci i sióstr żyjących dla Boga w towarzystwie władzy świeckiej. W Nowym Testamencie Pan Bóg polecił Kościołowi poddanie się władzy świeckiej, chyba, że władza ta zmusza nas do nieposłuszeństwa woli Boga objawionej w Biblii.

W związku z tym:

jesteśmy władzy posłuszni,
ale unikamy jej jak się tylko da
i nie zwracamy się do niej o podejmowanie decyzji.

 

 

Nowości

Przebaczenie kontra odwet

Jestem przekonany, że świat ma złe pojęcie o przebaczeniu i złe pojęcie o chrześcijańskiej koncepcji...

Przebaczenie kontra odwet

Jestem przekonany, że świat ma złe pojęcie o przebaczeniu i złe pojęcie o chrześcijańskiej koncepcji...

Mądrze jest unikać głupoty Prz 17

ŻYCIOWA MĄDROŚĆ NA PODSTAWIE KSIĘGI PRZYSŁÓW: Unikaj głupoty za wszelką cenę Przysłów 17   Mądrość...