Walka o wystarczalność Biblii - Rozdział 4 : Test

ROZDZIAŁ 4

Jak stwierdzić, czy wierzę w wystarczalność Biblii?

 

Nie chodzi tu o kwestię, czy Biblia mówi mi wszystko, co jest mi potrzebne, abym wiedział. To oczywiste, że muszę coś wiedzieć o swojej żonie, dzieciach, pracy, kulturze, technologii, medycynie, o rzeczach potrzebnych do funkcjonowania w społeczeństwie. Potrzebna mi jest wiedza jak wstać rano z łóżka, umyć się, ubrać, zjeść i dojechać do pracy. W Biblii nic na ten temat nie znajdę.

Nasze pytanie brzmi: Czy Biblia da mi moralną i teologiczną podstawę i zrozumienie, co mam robić i dlaczego, czy dostarczy mi wystarczających standardów do oceny spraw, z jakimi się w życiu stykam, czy też mam szukać tych standardów również poza Biblią?

 

  • Czy Pan Bóg daje mi w Biblii wystarczające objawienie,
    czy też muszę szukać Jego objawienia w innych źródłach?
  • Czy objawienie Boże w ST i NT jest ?statyczne?, czyli kompletne  do czasu powtórnego przyjścia Jezusa, czy też jest ono dynamiczne, progresywne, postępujące, i ciągle dalej ewoluuje?
  • Czy jako naśladowca Jezusa mam wdrażać to, co napisali ludzie - autorzy Biblii, czy też muszę koniecznie przed zastosowaniem dodać jeszcze coś do tego, co napisali, skorzystać z innych dodatkowych rzeczy?
  • Czy mam oceniać idee i koncepcje (jak np. mądrości Konfucjusza, demokrację Platona, komunizm Karola Marksa) wg Biblii, czy też powinienem dołączyć sobie te idee do wartości podstawowych, wg których oceniam inne idee i koncepcje?
  • Czy Biblia, słowo Boże kończy się na Apokalipsie, czy trzeba koniecznie rozpatrywać Biblię w świetle innych źródeł, jak np. świętej tradycji kościoła rzymskiego, Księgi Mormona, wizji pani Ellen White, czy też judaizmu rabinicznego?
  • Czy Biblia zawiera wystarczający opis kultur, w jakich była spisywana, czy też potrzebuję koniecznie pozabiblijnych informacji o tych kulturach, bo bez nich nie zrozumiem Biblii właściwie?
  • Wskazówki do codziennego życia ? mam po prostu stosować to, czego Pan Bóg uczy w Biblii, czy też mam doszukiwać się prowadzenia w spotykających  mnie okolicznościach?
  • Czy jako prowadzenie przez Ducha Świętego należy rozumieć przekonania, jakie zyskujemy poznając treści Biblii, czy też może prowadzenie przez Ducha Świętego zawiera jeszcze dodatkowe informacje?
  • Czy znaki i cuda towarzyszące autorom Biblii są wystarczające, czy powinniśmy szukać współczesnych znaków i cudów jako potwierdzenia treści pochodzących od Boga?
  • Czy Apostołowie zostawili nam Nowy Testament jako jedyny autorytet dla kościoła lub też istnieje ciągła sukcesja władzy apostolskiej sięgająca do nam współczesnych pastorów, starszych i przywódców charyzmatycznych?

 

Zajmijmy się teraz osobą, która uważa się za chrześcijanina?

?i z tego powodu uważa, że Biblia jest potrzebną książką, ale używa oprócz tego innych źródeł objawienia (typu inne księgi, proroctwa, współcześni apostołowie, prowadzenie przez okoliczności, autorytet przywódców kościoła lokalnego). [Tak na marginesie, tak uważa większość ludzi uważających się współcześnie za chrześcijan].

 

Jak więc tacy ?chrześcijanie? określają, co jest, a co nie jest od Boga?
Jak dochodzą do decyzji, czy coś należy dodać do tego, co Pan Bóg już objawił nam w Biblii?

 

  1. Jedni uważają, że coś jest wiadomością od Boga, kiedy powiązane to było z cudami i znakami rozeznanymi przez większość. To argument słaby do obronienia, bo wiadomo, że Szatan również potrafi dokonywać cudów i znaków, które zostaną jako takie rozpoznane przez większość. Pozostanie kwestia oceny, teraz właśnie źródła tych znaków.

 

Istnieją jeszcze dwie inne, poważniejszego kalibru odpowiedzi na to pytanie:

  1. Dana wiadomość jest spójna z treścią i duchem Biblii
  2. Dana wiadomość jest od Boga, jeżeli Bóg podarował mi poprzez Ducha Św. wiarę, że to jest od Boga.

 

Przypatrzmy się więc tym odpowiedziom.

Ad.2. Czy zgodność z Biblią jest niezawodnym testem, by uznać dodatkowe objawienie

jeżeli nie narusza norm biblijnych?
Nie bardzo! Zgodność nigdy nie była metodą stwierdzenia niezawodności nowej informacji. Oczywiście, charakter Boga jest stały, ale to nie jest przedmiotem tego argumentowania.

 

Nasze pytanie brzmi:

Czy możemy sprawdzić objawienie od Boga przyrównując je do tego, co On objawił w przeszłości?

W Biblii niczego takiego nie znajdujemy. Wręcz odwrotnie: Żydzi odrzucili Jezusa i Jego Apostołów, kiedy ci zaakceptowali w Kościele nawróconych pogan, którzy ewidentnie nie przestrzegali Prawa Mojżeszowego. Jeszcze dalej: Izrael nie dostał przykazania: czyńcie uczniami ludzi ze wszystkich narodów. Ani nic na temat rozwijania darów duchowych (Rz 12, 1 Kor 12), ani na temat komunii (Łk 22, 1Kor 11). Z kolei kościół nie ma świętować żydowskich świąt (Rz 14) ani przestrzegać żydowskich przepisów dotyczących czystego i nieczystego jedzenia (Dz 10). Nie mają też składać ofiar ze zwierząt (Hbr 10).
Nowe objawienie od Boga kontrastuje czasem z poprzednim objawieniem. Adam nie miał jeść mięsa, tylko rośliny, Noe mógł jeść mięso, z którego zeszła cała krew. Mojżesz mógł jeść jedynie ?czyste? mięso, a Piotr - mięso zwierząt ?nieczystych?. Bóg jest stały i niezmienny. Również jego charakter jest stały i niezmienny. Moralność Boża również. Jednak to, co Pan Bóg objawia ludziom, zmienia się. Jak termometr ? jest taki sam, ale ma różne wskazania temperatury.

Faryzeusze tak myśleli i dlatego odrzucili Jezusa!

 

Istnieją przykłady zaskakujących zmian w objawieniu Bożym:

Złóż swojego syna na ofiarę.

Pozabijaj wszystkich Amalekitów

Ożeń się z prostytutką.

Poza tym: dzisiejsi chrześcijanie niewiele wiedzą o Biblii, więc skąd będą wiedzieć, co jest z nią zgodne?

Jeżeli są nowe objawienia, to może Islam ma rację? A może mormoni?

 

Ad.3. Czy wiara od Ducha Św. jest niezawodnym testem, by uznać dodatkowe objawienie?

Problem z tym związany polega na tym, że wiara w Biblii była oparta o obiektywnie sprawdzalne dowody, a nie o uczucia przypuszczalnie pochodzące od Ducha Św. ale niemożliwe do zweryfikowania.

 

Pewna grupa, nazywająca się Inspirational Videos nakręciła film ?Przypadek zaufania.? http://www.godtube.com/watch/?v=F9E0JJNU.   Zaczyna się sceny z dziewczyną i chłopakiem wykonujących stare ćwiczenie na wzajemne zaufanie. Chłopak sugeruje, by dziewczyna przewróciła się do tyłu, ufając, że on ją złapie. Ona nazywa go ?Jezusem?, więc zrozumiemy, co oni ilustrują. Ona mówi ?Jezusowi?, że chce mu zaufać, ale nie potrafi. Wreszcie, po wielokrotnym zachęcaniu ona pada do tyłu, a on (?Jezus?) ją łapie. Ona jest zachwycona, a on proponuje drugi poziom. Teraz ona patrzy na niego, ale ma runąć w tył, czyli w drugą stronę. Ona: ?Ale tam nie ma nikogo, kto by mnie złapał!? On: ?Wiem, że tak to wygląda?. Ona: ?To tak jest!? On: ?Dasz sobie radę, po prostu przewróć się do tyłu? damy sobie razem radę!? Ona spogląda do tyłu, mówi: ?Nie chcę? i odchodzi. Skoro ten chłopak to ?Jezus?. to możemy wywnioskować, że morał tego filmiku jest taki, że grzech nieposłuszeństwa Jezusowi polega na rzuceniu się w tył w nicość.

 

Prawdziwy Jezus wypowiedział się jednak tak:

J 15:24 bp "(24) Gdybym wśród nich nie dokonał dzieł, których nikt inny nie dokonał, nie mieliby grzechu, lecz teraz ujrzeli je, a jednak znienawidzili i Mnie, i mojego Ojca."

Dla Jezusa wiara to decyzja, by zaufać weryfikowalnym dowodom.

Poziom drugi tego filmiku to wiara muzułmańska, buddystyczna, hinduistyczna, wiara rabinicznego judaizmu, wiara w Mikołaja, zajączka wielkanocnego, w przepowiednie wróżki, wiara w inne księgi poza Biblią, we współczesne proroctwa, we współczesnych apostołów, osobiste prowadzenie przez szepty, wizje i okoliczności, wiara w autorytet kościoła lokalnego - ale nie wiara biblijna.

 

W Biblii obiektem ufności są dowody, takie jak te, których Jezus wśród nich dokonał, których nikt inny nie dokonał. To może być decyzja bez pewności, tak jak miała ta dziewczyna za pierwszym razem, ale nie jest to nigdy decyzja bez dowodów, jak w drugim przypadku, gdy miała runąć w stronę, gdzie nikogo nie było. Na tym polega głupota religii tego świata, to jest definicja wiary naszego bezbożnego świata. Bóg jednak, ze swojej strony dostarcza ludziom najpierw tony dowodów, a potem zaprasza, by w Niego uwierzyć. Dla nas chrześcijan dowodem jest Biblia, a zaufanie Jezusowi to ?rzucenie się do tyłu? jedynie w kierunku wskazanym przez Biblię. Zwróćmy uwagę:

Rdz 15,6 bw Wtedy Abraham uwierzył Panu, a On poczytał mu to ku usprawiedliwieniu. Abraham uwierzył, bo Bóg dostarczył mu dowodów poprzez objawienia w Ur, w Haranie i w Ziemi Obiecanej

 

Wj 14,31 bp Gdy więc Izrael ujrzał tę wielką moc [czyli kiedy zobaczyli obiektywne, weryfikowane fakty] , którą Jahwe dotknął Egipcjan, lud poczuł bojaźń wobec Jahwe i uwierzył Jahwe oraz Jego słudze Mojżeszowi.

 

Lb 14,11 bp a Jahwe przemówił do Mojżesza: - Jak długo jeszcze lud ten będzie mnie lekceważył i nie będzie mi ufał pomimo wszystkich znaków [obiektywnie weryfikowalnych dowodów], które zdziałałem wśród niego?

Jezus w rozmowie z Samarytanką powiedział: J 4:22 bp Wy czcicie to, czego nie znacie, my zaś czcimy to, co znamy, bo zbawienie jest od Judejczyków [innymi słowy: wiara samarytan jest bez dowodów, a żydowska oparta jest o znane dowody.]

 

1Tm 4:7 bt Odrzucaj natomiast światowe i babskie baśnie! Sam zaś ćwicz się w pobożności.

Paweł polecił Tymoteuszowi, by nie miał nic do czynienia ze światowymi bajeczkami typu św. Mikołaj, wróżki, Józef Smith, Mahomet. Czyli nie miej nic do czynienia z wiarą bez dowodów i rozsądku opartego na weryfikowalnych dowodach w realnym świecie.

 

W Liście do Rzymian 1,17 Paweł cytuje Habakuka (2,4): sprawiedliwy z wiary żyć będzie. A potem mi dowodami jako podstawy tego, w co wierzy sprawiedliwy.

2 Pt 1:  Bóg dał nam wszystko, co jest potrzebne do życia i pobożności

 

2 Pt 1,16-18 bp Nie posłużyliśmy się zmyślonymi opowiadaniami, gdy zapoznawaliśmy was z mocą i z przyjściem Pana naszego, Jezusa Chrystusa, ale byliśmy naocznymi świadkami Jego wielkości. )Otrzymał bowiem od Boga Ojca cześć i chwałę, gdy ze wspaniałego Majestatu (Boga) doszedł do

Piotr napisał, że jego wiara oparta była na obiektywnych weryfikowalnych dowodach, a nie szła za zmyślonymi opowiadaniami, ? byliśmy naocznymi świadkami Jego wielkości. Wiara Piotra oparta była o to, co osobiście i faktycznie Słyszeliśmy? ten głos, dochodzący z nieba, gdy byliśmy z Nim na górze świętej

Hbr 2,3-4 bp ? to jakżeż my ocalejemy, jeśli nie zatroszczymy się o tak cenne zbawienie? Najpierw było ono ogłaszane przez Pana, następnie zostało nam przekazane jako pewne przez tych, którzy je słyszeli. Sam Bóg dołączył swoje świadectwo przez znaki, cuda i różnorodne czyny wykazujące moc oraz przejawy działania Ducha Świętego rozdzielane według Jego upodobania."

 

Hbr 2,3-4 Autor Listu do Hebrajczyków komunikuje nam, że nasze zbawienie oparte jest o to, co było ono ogłaszane przez Pana, następnie zostało nam przekazane jako pewne przez tych, którzy je słyszeli. A potwierdzanie to było w racjonalny sposób przez publicznie weryfikowalne świadectwo przez znaki, cuda i różnorodne czyny wykazujące moc oraz przejawy działania Ducha Świętego.

 

1 J 1,1 Jan, Apostoł napisał o tym, Co było od początku, co słyszeliśmy, co oczami naszymi widzieliśmy, na co patrzyliśmy i czego ręce nasze dotykały, o Słowie życia

Jeżeli chcesz kontynuować, zobacz Rozdział 5

Nowości

Przebaczenie kontra odwet

Jestem przekonany, że świat ma złe pojęcie o przebaczeniu i złe pojęcie o chrześcijańskiej koncepcji...

Przebaczenie kontra odwet

Jestem przekonany, że świat ma złe pojęcie o przebaczeniu i złe pojęcie o chrześcijańskiej koncepcji...

Mądrze jest unikać głupoty Prz 17

ŻYCIOWA MĄDROŚĆ NA PODSTAWIE KSIĘGI PRZYSŁÓW: Unikaj głupoty za wszelką cenę Przysłów 17   Mądrość...